Nigdy wcześniej Karim Benzema nie brał tak aktywnego udziału w grze Realu Madryt, jak miało to miejsce w sobotnim spotkaniu z Valencią. Asysta przy pierwszej bramce, cztery dogrania w pole karne, pięć wejść z piłką w pole karne, trzy strzały i wiele podań. Ponadto wielokrotnie brał udział w akcjach ofensywnych zespołu, często je napędzając. To dorobek Karima Benzemy na Mestalla.
- Jedną z rzeczy, o jakie Pellegrini prosił zawodnika, to częstsze uczestnictwo w grze, większa aktywność. Wydaje się, że Karim to zrozumiał. Ponadto jest typem napastnika, który bardzo lubi grać z piłką przy nodze. Gdy dobrze mu idzie, rzadko ją traci. Drużyna to rozumie - można usłyszeć w klubie.
Benzema kilka wcześniejszych spotkań rozpoczynał na ławce rezerwowych. Nie było go w wyjściowej "jedenastce" z Racingiem i z Zurychem. Bynajmniej nie dlatego, aby dać mu odpocząć przed spotkaniem z Barceloną. Właśnie wtedy można było zauważyć pierwsze oznaki zniechęcenia u piłkarza. Najpierw chciał odwołać umówione przez sponsora spotkanie z Xavim i wspólny pojedynek na PlayStation. Na konferencji zadeklarował, że nie będzie odpowiadał na jakiekolwiek pytanie niezwiązane z grą na konsoli. Poproszony o prognozę wyniku Gran Derbi w języku hiszpańskim odpowiedział, że po hiszpańsku będzie mówił wieczorem po spotkaniu z Barceloną. Znów nie zagrał od początku. Wracając samochodem do domu miał kolizję drogową.
Pellegrini podkreślał, że Francuzowi potrzebny jest odpoczynek - Jest młody. Spokojnie i powoli, a będzie grał coraz więcej. Pracujemy z nim nad wieloma aspektami. Przede wszystkim, aby grał więcej i brał więcej udziału w grze.
Benzema wykonał co miał wykonać. Sobotni występ powinien pomóc mu w integracji z drużyną, chociaż twierdzi, że już się zintegrował, a przed spotkaniem z Marsylią próbował wypowiadać się w języku hiszpańskim. Przeprowadził się hotelu do domu i będzie miał czas na naukę. Obudził się.
Benzema - przebudzenie
Czy francuski napastnik zacznie grać na miarę oczekiwań?
REKLAMA
Komentarze (100)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się