REKLAMA
REKLAMA

Juan Mata i Pablo Hernández przed meczem z Realem

Gwiazdy Valencii nie mogą doczekać się sobotniego spotkania
REKLAMA
REKLAMA

Juan Mata i Pablo Hernández przystępują do meczu z Realem Madryt ze szczególną chęcią zwycięstwa. Dlatego obie gwiazdy Valencii nie owijają w bawełnę, kiedy muszą opisać nadchodzący mecz. - To nie tylko jest kolejny mecz, chcemy w nim zagrać - deklarują obaj piłkarze. Dla Maty to spotkanie będzie okazją do powspominania swojej kariery w Madrycie. - Tam dorastałem, ukształtowałem się jako piłkarz i człowiek. Mam tam wielu przyjaciół i kolegów z drużyny, więc dlatego mecz z Realem zawsze będzie dla mnie wyjątkowy.

- Być może ten mecz przychodzi w najlepszym dla nas momencie. Mamy serię świetnych wyników, jesteśmy na trzecim miejscu i kibice są podekscytowani. Nie możemy przestać wierzyć w nasz styl. Pokazaliśmy już przeciwko Barcelonie, że jesteśmy w stanie grać z wielkimi drużynami jak równy z równym - mówią obaj piłkarze zapytani o formę, w jakiej Valencia przystąpi do sobotniego meczu.

Mecz na Mestalla będzie niestety naznaczony również nieobecnością trzech wielkich gwiazd obu klubów. Według Maty nieobecność Cristiano i Kaki pozbawi możliwości zobaczenia najlepszego Realu Madryt. - Chciałbym, żeby oni zagrali, ponieważ to piłkarze, którzy nie znają Mestalla, tej atmosfery, która jest na trybunach w czasie wielkich spotkań. Dlatego chciałbym, żeby zobaczyli jak tutaj zachowują się nasi fani.

Z kolei Pablo sądzi, że nie należy patrzeć na to, kto zagra w pierwszym składzie rywali. - Oczywiście, że będzie lepiej, jeśli oni nie grają. Ale nie obchodzi mnie, kto gra naprzeciwko, interesuję się tylko tym, co może osiągnąć moja drużyna.

Ostatnie aktualności

Villa w świetnej formie

Mimo wszystko Hiszpan nigdy nie strzelił bramki Realowi na Mestalla w Lidze

17
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA