- Wygrana z Realem Madryt będzie wielkim osiągnięciem. Taki klub, z wielką historią, ma większe możliwości finansowe od nas. Kiedy w Realu myśli się o Lidze Mistrzów, to wszyscy celują w ostateczny triumf, u nas w awans do 1/8 finału.
- Jednak w tym meczu może zdarzyć się wszystko. Naszym głównym celem jest zwycięstwo, ale nie będziemy rozpaczać, jeśli Milan nie poradzi sobie w Szwajcarii. To nie znaczy także, że oszalejemy i w podstawowym składzie wyjdzie pięciu napastników. Musimy postarać się powtórzyć to, co zrobiliśmy na Bernabéu, gdzie sprawiliśmy im wiele problemów. To jest przepis na wygraną. Jeśli chcemy dokonać czegoś wielkiego i wygrać z Realem, to musimy dać z siebie wszystko. Nie poddamy się, chociaż mamy szansę jedną na milion.
- Zagramy z drużyną, która praktycznie się zakwalifikowała, z ekipą pełną talentów. Zapewnienie, że wygramy 3:0 zabrzmiałoby pretensjonalnie, ale postaramy się to osiągnąć. Postaramy się przynajmniej strzelić tę jedną bramkę więcej od naszych rywali.
- Co do meczu Monaco - Realu w 2004 roku, to jutrzejszy mecz ma inny kontekst. Tamten był rozgrywany w fazie pucharowej, a oni wygrali 4:2 w Madrycie, więc przyjechali do nas trochę rozluźnieni i dlatego wygraliśmy 3:1.
- Real nie odczuje absencji Kaki, ponieważ ma grupę pełną reprezentantów różnych krajów i brak jednego talentu może zastąpić innym.
- Ostatnie słowa Diawary o możliwości powtórzenia tego zagrania mogą wydawać się prowokacją dla dziennikarzy, dla mnie nie są. Atak Diawary był akcją defensywną z pełną determinacją. Było to cięzkie dla Ronaldo, ponieważ został kontuzjowany na dwa miesiące, ale w piłce zawsze występuje kontakt fizyczny i kontuzje. Najważniejsza była intencja zagrania i mogę powiedzieć, że Diawara nie miał na celu spowodowania urazu. We wtorek, jeśli będzie taka sama okazja, to zrobi to samo - będzie szukał piłki bez zamiaru skrzywdzenia któregoś z piłkarzy Realu.
- Co do występu Cristiano w meczu z Almeríą, to jest wielkim piłkarzem, ale także człowiekiem. Zareagował tak, jak mógłby każdy z nas. Oczywiście musiał za to ponieść karę.
Deschamps: Mamy szansę jedną na milion
Trener Olympique'u przed meczem
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się