Santiago Bernabéu powoli staje się twierdzą nie do zdobycia. Piłkarze Realu Madryt nie przegrali jeszcze na własnym stadionie żadnego ligowego spotkania. Wczoraj podopieczni Manuela Pellegriniego zdobyli komplet oczek w spotkaniu z Almerią i dzięki temu nie stracili dystansu do liderującej Barcelony.
Na Bernabéu w spotkaniach La Liga poległo już siedem klubów: Deportivo, Xerez, Tenerife, Valladolid, Getafe, Racing i Almería wróciły do domów bez zdobyczy punktowej. Los Blancos stworzyli w Madrycie prawdziwą twierdzę. Piłkarze zdają sobie sprawę z tego, że do wygrania ligi bardzo potrzebne są punkty zdobyte na własnym boisku.
Drużyna jest nagradzana przez fanów, którzy wypełniają stadion podczas każdego spotkania oczekując z nadzieją, że niedługo ujrzą wielki team Florentino Pereza. Pomimo niepewnego początku, zespół Pellegriniego powoli zaczyna przyzwyczajać swoich kibiców do dobrej gry. Kadra zespołu jest bardzo szeroka, wczoraj na murawie zabrakło kontuzjowanego Kaki i pauzującego za kartki Lassa, ale w drużynie są też wyśmienici zmiennicy - Van der Vaart i Granero bez problemu zastąpili nieobecnych kolegów.
Twierdza Santiago Bernabéu
Jeszcze nikt w La Liga nie zdołał wywieźć z Madrytu choćby punktu
REKLAMA
Komentarze (60)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się