Podczas wczorajszego porannego treningu wszyscy piłkarze Realu Madryt pojawili się na murawie w Valdebebas i rozpoczęli pięciominutową rozmowę z Manuelem Pellegrinim. Czas mijał, a na treningu nadal nie było Fernando Gago. Po dziesięciu minutach z szatni wybiegł Argentyńczyk i szybko udał się w stronę trenera, który nakazał mu dołączyć do drużyny, nie chcąc słuchać wyjaśnień. Mimo to, pomocnik nalegał na wytłumaczenie swojej sytuacji, przeprosił i dopiero wtedy dołączył do reszty.
Nie ma żadnej oficjalnej wersji, dlaczego Gago spóźnił się na trening, ale taka sytuacja przydarza się Argentyńczykowi w najgorszym możliwym momencie. Gago chce zmienić swoją sytuację w Madrycie i walczyć o miejsce w składzie z Xabim Alonso oraz Lassaną Diarrą, a przydarzają mu się takie wpadki.
Już wcześniej informowaliśmy, iż Boca Juniors bacznie monitoruje sytuację Fernando i chce ściągnąć piłkarza w zimie, korzystając z faktu, iż za rogiem Mistrzostwa Świata, a zawodnik potrzebuje gry, by zostać powołanym.
Gago spóźniony na trening
Wpadka Argentyńczyka na treningu
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się