Menu
Serpico / jerzydudek.eu

Dudek: Wygrana nie zapewni nikomu mistrzostwa

Polski bramkarz przed meczem z Barçą

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

- Kolejne Gran Derbi na Camp Nou, na które czeka cała Hiszpania i duża część Europy, na pewno dostarczą dużych emocji. Do pełni zdrowia doszedł już Cristiano Ronaldo, który nie mógł z nami grać przez ostatnie dwa miesiące. Była to wielka strata. Wszyscy cieszymy się, że wyleczył kontuzję na tak ważny mecz.

- Są także inne pozytywy. Higuaín strzela wiele ważnych bramek, a w obronie radzimy sobie bardzo dobrze. Do pełni szczęścia potrzeba nam już tylko zwycięstwa. Jeśli wygramy, to na pewno nikt nie będzie nam wypominał, że gramy bez polotu.

- Nikt nie spodziewał się, że do Barcelony pojedziemy jako liderzy La Liga, co jednak wcale nie znaczy, że jesteśmy faworytem. Barcelona gra dobrą piłkę, choć u siebie będzie pod dużą presją. My musimy przede wszystkim zadbać o skuteczność. Zarówno w obronie, jak i ataku. Okazji do zdobycia bramek może być bowiem bardzo niewiele.

- Nasz zespół prezentuje się o wiele lepiej w starciach z silnymi przeciwnikami. Zawodnicy są wówczas maksymalnie zmotywowani i skoncentrowani, co przekłada się na obraz gry. W Hiszpanii wszyscy żyją tym meczem już od wielu tygodni. A w ostatnich dniach zainteresowanie niesamowicie się nasiliło. Wiadomo, że nikt nie zdobędzie mistrzostwa w przypadku wygranej, ale na pewno zyska ogromny prestiż.

- Jestem pewny, że od pierwszej minuty na boisku będzie widać wielką wolę walki. Po obu stronach. My będziemy musieli trzymać nerwy na wodzy i nie możemy dać się sprowokować Barcelonie. W meczach derbowych jest to jeden z głównych czynników powodzenia.

- Pamiętam ostatnie dwie konfrontacje na Camp Nou - muszę przyznać, że ich oprawa była świetna. Choć sam doping nie był taki, jak się spodziewałem. Zupełnie inaczej niż przy okazji derbów Liverpoolu z Evertonem, którym zawsze towarzyszy wspaniały doping kibiców. Do ostatniej minuty. W tym roku akurat tak się złożyło, że w tym samym dniu, co Gran Derbi, odbędą się także derby Liverpoolu!

- Z niecierpliwością czekamy na pierwszy gwizdek. Chcemy sięgnąć po trzy punkty i umocnić się na pozycji lidera. Trzymajcie kciuki.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!