REKLAMA
REKLAMA

Barcelona czy Real?

Felieton Rafała Steca
REKLAMA
REKLAMA

Johan Cruyff ociupinkę przesadził. Palnął, że Barcelona gra tysiąc razy lepiej niż Real Madryt. Nie wystarczyło powiedzieć „999 razy”? Albo „998 razy”? Generalnie o tyle się nie pomylił, że bardzo trudno wynaleźć powody, dla których gości niedzielnego klasyku dałoby się uznać za faworytów.

Jeśli zerkniemy na ostatnie mecze, to dojrzymy Barcelonę przyduszającą do pola karnego wszechpanujący w lidze włoskiej Inter Mediolan oraz bezbarwny Real, który wytruchtał 1:0 ze słabującym w lidze szwajcarskiej Zurichem.

Jeśli przemierzymy wzrokiem cały rok, to dojrzymy porywającą tłumy, radosną, kolekcjonującą trofea Barcelonę oraz sporadycznie wzlatujący Real, który ekstazę fanów wzbudzał tylko luksusowymi zakupami. Na boisku przynudzał..." - przed niedzielnym meczem pisze redaktor Rafał Stec.

Ostatnie aktualności

Plan anti-Xavi

Pellegrini zamierza wyłączyć z gry rozgrywającego Barçy

86
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA