REKLAMA
REKLAMA

Van Nistelrooy odmówi Arsenalowi?

Holender woli grać w Liverpoolu
REKLAMA
REKLAMA

Napastnik Realu Madryt, Ruud van Nistelrooy, jest gotów odrzucić propozycję Arsenalu. Przedstawiciel piłkarza zasugerował, że jego klient chciałby wzmocnić szeregi Liverpoolu. Gracz miałby wzmocnić siłę ataku angielskiego klubu i być partnerem ostatnio kontuzjowanego Fernando Torresa. Brytyjski dziennik Telegraph głosi, że teraz Arsène Wenger skieruje wzrok na swojego rodaka, napastnika Toulouse, André-Pierre Gignaca.

Odkąd na Santiago Bernabéu zawitały takie gwiazdy jak Cristiano Ronaldo, Kaká czy Karim Benzema, Van Nistelrooy nie może liczyć na regularne występy w zespole Królewskich. Ponadto, Manuel Pellegrini bardziej niż na Holendra woli stawiać na Gonzalo Higuaína czy Raúla. Były zawodnik Manchesteru United chciałby pojechać z reprezentacją na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w RPA. Zdaje on sobie jednak sprawę z tego, że tylko regularne występy w klubie mogą mu to umożliwić. Wielce możliwe, że do transferu dojdzie już w styczniu.

Menedżer Liverpoolu, Rafael Benítez, będzie miał w styczniu fundusze na kupienie nowych piłkarzy. Włodarze The Reds po blamażu w Lidze Mistrzów i słabej grze w Premiership zdali sobie sprawę, iż zespół potrzebuje wzmocnień. Anfield Road mają opuścić tacy zawodnicy jak Ryan Babel, Andrea Dossena i Andrij Woronin. Innym zawodnikiem, który mógłby wzmocnić atak Liverpoolu jest doświadczony angielski napastnik, Emile Heskey.

Jeszcze nic nie jest pewne, ale wielce możliwe, że spotkanie przeciwko Alcorcónowi w Pucharze Króla, było ostatnim, w którym kibice Realu Madryt mogli ujrzeć Van Gola w akcji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

REKLAMA