Pepe stawił się wczoraj w radiu Marca, gdzie dokładnie przeanalizował zbliżające się Gran Derbi. "Nie zagramy tak jak Inter. Po prostu nie możemy wyjść z takim nastawieniem. Mając takich, a nie innych zawodników, nie ma dla nas takiej opcji, aby zamknąć się na własnej połowie. Trzeba zaatakować i spojrzeć Barcelonie w twarz. Nikogo się nie boimy. Do Barcelony jedziemy po to, aby zagrać swoje i wygrać. Udowodnimy wszystkim, że stać nas na pokonanie Barçy na Camp Nou", wyznał bojowo nastawiony Portugalczyk.
- Cristiano będzie dla nas bardzo ważny. Będzie musiał wykorzystywać częste rajdy Alvesa, który tym razem naprawdę będzie musiał się martwić o obronę. Trzeba wykazać się inteligencją i być bardzo skoncentrowanym. Iniesta i Xavi są dla nich bardzo ważni. Trzeba zrobić wszystko, aby nie mieli czasu na rozegranie. Bez nich futbol Barçy nie istnieje - dodał Pepe, który poruszył następnie kwestię defensywy Realu Madryt.
- Teraz to ja i Sergio jesteśmy odpowiedzialni za organizację w defensywie. W tamtym sezonie nie miałem tak wiele do powiedzenia. Wtedy rządzili Cannavaro i Heinze. Ich zdanie było bardzo szanowane. Albiol i Garay bardzo dobrze sobie radzą, ale możliwe, że swobodniej czuję się u boku Sergio, gdyż gram razem z nim już od kilku lat. Chociaż w Realu Madryt jestem stoperem, to nie stanowi to dla mnie problemu, że w reprezentacji występuję na pozycji pivota - zakończył Pepe.
Pepe: Trzeba spojrzeć Barcelonie w twarz
Portugalczyk przed wielkim klasykiem
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się