Juande Ramos jako pierwszy odkrył w Marcelo lewoskrzydłowego. Wydaje się, że teraz trener Manuel Pellegrini również nie widzi w Brazylijczyku dobrego obrońcy. W tym sezonie brazylijski zawodnik rozegrał jak do tej pory trzy mecze na skrzydle - z Getafe, Milanem i Atlético. W tych trzech spotkaniach piłkarz zdobył jedną bramkę (na Vicente Calderón), co oznacza, że ma już na koncie cztery trafienia w dwunastu meczach La Liga i Ligi Mistrzów (1040 minut), w których występował na skrzydle, co daje mu średnią jednej bramki na 260 minut. O dziwo statystyka ta jest lepsza od tej, jaką swego czasu miał Robinho, który strzelał średnio jedną bramkę na 304 minuty.
Przed ostatnią bramką z Atlético brazylijski zawodnik Królewskich miał już na koncie trzy trafienia z poprzedniego sezonu. Pierwsze z nich miało miejsce w wyjazdowym meczu ze Sportingiem Gijón. Swoją drugą bramkę Marcelo zdobył w meczu z Almeríą, a trzecią w wyjazdowym pojedynku z Sevillą. Co prawda, Brazylijczyk w tym sezonie zdobył już dwa gole, ale w meczu z Realem Valladolid wystąpił na pozycji lewego obrońcy, a ta statyka dotyczy jedynie występów na lewym skrzydle (to samo się tyczy bramki z Recreativo z tego poprzedniego sezonu).
Marcelo z lepszymi statystykami niż Robinho
Brazylijczyk zdobywa jedną bramkę na 260 minut
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.