Brazylijski pomocnik Realu Madryt, Kaká, stawił się dzisiaj rano na Santiago Bernabéu, na którym za dwa dni odbędzie się rewanżowe spotkanie w Copa del Rey z AD Alcorcón. Jak pamiętamy, w pierwszym meczu Real Madryt poległ aż 0:4, dlatego we wtorek, aby awansować, Królewscy będą musieli strzelić minimum pięć bramek. "Derbowe zwycięstwo z Atlético dodało nam morale przed rewanżem w Copa del Rey. Ze względu na historię Realu Madryt jesteśmy wręcz zobligowani do remontady i awansu do kolejnej rundy", powiedział brazylijski crack.
- We wtorek publiczność zgromadzona na Bernabéu będzie bardzo ważna. Wszyscy musimy być zjednoczeni - zarówno kibice, jak i zawodnicy. Bernabéu musi być falą wielkiej presji. Zgromadzeni na trybunach kibice będą naszym dwunastym zawodnikiem - dodał Kaká, który jest świadom tego, że wszystkie bilety na wtorkowe spotkanie zostały już wykupione, dlatego na Bernabéu spodziewać się można kompletu.
Jeśli jest jeszcze ktoś, kto w remontadę nie wierzy, niech przypomni sobie półfinał Copa del Rey z 2006 roku. Real Madryt w pierwszym meczu przegrał z Realem Saragossa aż 1:6, by w rewanżu na magicznym Santiago Bernabéu już po dziesięciu minutach wygrywać 3:0 i ostatecznie mecz zakończyć na 4:0. Niestety, awansu Królewscy wtedy nie wywalczyli, ale tą walką odkupili wszystkie winy z pierwszego spotkania.
Kaká: Remontada jest naszym obowiązkiem
Brazylijczyk przed rewanżem w Copa del Rey
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się