REKLAMA
REKLAMA

De la Red robi uprawnienia trenerskie

Piłkarz wciąż jest niepewny przyszłości
REKLAMA
REKLAMA

Życie Rubéna de la Reda zmieniło się na zawsze 30 października 2008 roku, kiedy w czasie spotkania przeciwko Realowi Unión stracił przytomność i padł na murawę. Dzisiaj, równo rok od tego wydarzenia, wciąż nie wiedząc, czy powrót do piłkarskiej kariery będzie możliwy, wychowanek Królewskich ruszył inną ścieżką. Zrobił pierwszy krok, aby zostać trenerem.

Od zeszłego poniedziałku De la Red każdego dnia stawia się w siedzibie Federacji, gdzie przez osiem godzin uczestniczy w intensywnym kursie na pierwszy stopień w trenerskiej hierarchii. „Robię to, ponieważ nadal nie jest jasne, czy będę mógł być piłkarzem. Zanim wreszcie otrzymam ostateczną diagnozę trochę minie i mam dużo wolnego czasu, który chcę wykorzystać”, tłumaczył.

Środkowy pomocnik po ukończeniu szkolenia (kończy się 15 listopada) będzie mógł spróbować swoich sił pracując z młodzieżą w La Fábrica: „Mógłbym trenować kategorie wiekowe do Juvenilu, ale moim celem jest – jeśli nie będę w stanie wrócić do gry – przejście przez wszystkie szczeble i bycie gotowym do poprowadzenia każdej drużyny”.

Ostatnie aktualności

Guti poza kadrą na Getafe

Oprócz drugiego kapitana nie zagrają również Cristiano, Garay, Metzelder i Drenthe

96
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA