Cristiano Ronaldo przeanalizował kryzys w jakim znajduje się Real Madryt, przyznał też, że porażka z trzecioligowym zespołem może być "nauczką na przyszłość" i że powoli w szatni wszystko wraca do normy. Portugalczyk zrobi wszystko co w jego mocy, by być w stu procentach gotowy na spotkanie rewanżowe.
- Nie jestem zbawicielem drużyny. W piłce nożnej zdarzają się katastrofy. Musimy wyciągnąć wnioski z porażki z Alcorcónem w Pucharze Króla. Po wejściu do szatni widziałem wielki smutek, jednak stopniowo wszystko ulega poprawie. Chcę zagrać w meczu rewanżowym, ale muszę być w stu procentach gotowy, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. W przyszłym tygodniu zrobię nowe badania, chcę najpierw zagrać dla Realu Madryt, a następnie dla Portugalii, która niedługo będzie rozgrywała mecze barażowe - oznajmił skrzydłowy.
Cristiano: Katastrofy się zdarzają
Portugalczyk chce wrócić na rewanż
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się