REKLAMA
REKLAMA

Co w przerwie meczu robił Valdano?

Rzadko spotykana inicjatywa dyrektora Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Gdy przed godziną 23.00 wczorajszego wieczora sędzia Turienzo Álvarez odgwizdał koniec pierwszej połowy meczu 1/16 finału Pucharu Króla pomiędzy AD Alcorcón a Realem Madryt, Jorge Valdano, dyrektor generalny Królewskich i prawa ręką el presidente Florentino Péreza, postanowił podjąć działanie.

Real przegrywał wtedy już 3:0 z trzecioligowym zespołem spod Madrytu prezentując grę katastrofalną. Valdano w przerwie meczu odwiedził szatnię Los Merengues. Takie interwencje zdarzają się wyjątkowo rzadko.

Nie wiemy, jak przebiegała wizyta dyrektora generalnego w szatni Królewskich. Jedyną widoczną zmianą w drużynie, która wybiegła na murawę boiska na drugą połowę meczu z Alcorcón była nieobecność Gutiego, którego zastąpił Fernando Gago. Jak pisze Marca, drugi kapitan Królewskich wyraźnie zły opuścił w przerwie szatnię zespołu udając się na ławkę rezerwowych.

Hiszpańska gazeta dodaje, że reakcja Jorge Valdano to sygnał od władz klubu, że nie będą one tolerowały takiego obrazu, jaki piłkarze Realu Madryt pozostawili po sobie na stadionie Santo Domingo de Alcorcón.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

REKLAMA