- Mamy nadzieję, że nasi kibice będą potrafili nam wybaczyć po tej porażce. Nie ma wytłumaczenia dla przegranej w tym meczu. Starałem się zapobiec nadmiarowi pewności siebie zgrupowaniem, które zarządziłem od poniedziałku. Niewiele można powiedzieć piłkarzom w takich momentach.
- Alcorcón grał bardzo dobrze. Poświęcali się na maksa przy każdym kontakcie z piłką, co jest normalne w takich meczach Pucharu Króla. Obejrzeliśmy wiele spotkań rywala. To drużyna z niesamowitą motywacją, zdolna do gry na maksimum możliwości. Nie byłem zdziwiony. Widziałem to w poprzednich meczach, mieliśmy informacje, jednak zagrali bardzo dobrze.
- Nie myślę ani o mojej pozycji, ani o dymisji, jedynie o następnym spotkaniu. Niewiele można powiedzieć. Przeciwnie. Trzeba zareagować. Zmierzymy się z trudnymi rywalami w każdym miejscu. Trzeba grać dobrze na wszystkich boiskach.
- Mówiłem, że w Pucharze wszystko wygląda łatwo, a tak naprawdę jest ciężko. Mierzymy się z bardzo bolesną porażką. Wkrótce nadejdzie rewanż, trzeba pokazać dumę. Mam nadzieję, że kibice Realu Madryt nam wybaczą. Trzeba odpowiadać za swoje czyny. Zmieniłem Gutiego w przerwie, ponieważ wyglądał na bardzo wzburzonego. Nie mam wytłumaczenia, z jakiego powodu rezultaty i gra podążają wstecz, zamiast iść naprzód.
Pellegrini: Nie myślę o dymisji, trzeba zareagować
Trener Realu Madryt po klęsce z Alcorcónem
REKLAMA
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się