José María Gutiérrez spóźnił się dwie godziny na niedzielny trening, czyli w dniu, w którym przestawiamy zegarki na czas zimowy - o jedną godzinę do tyłu. Guti posiada jednak telefon komórkowy najnowszej generacji, który sam automatycznie przestawia godzinę na prawidłową.
Drugi kapitan Królewskich musiał nie zdawać sobie z tego sprawy i, chcąc być sumiennym, już na długo przed godziną 3:00 przestawił zegarek o jedną godzinę do tyłu. System w telefonie o "godzinie zero" również automatycznie przesunął czas o 60 minut wstecz, przez co nie zdający sobie z niczego sprawy Guti przybył do Valdebebas dwie godziny po rozpoczęciu treningu.
Gutiego problemy z czasem
José María spóźnił się na trening dwie godziny
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się