REKLAMA
REKLAMA

Morientes stawia warunki

Fernando Morientes chce zarabiać 3,5 mln euro rocznie, jeśli miałby...
REKLAMA
REKLAMA

Fernando Morientes chce zarabiać 3,5 mln euro rocznie, jeśli miałby przejść z Realu do Schalke - zapewnia magazyn Bild.
Rozmowy pomiędzy obydwoma klubami szły w dobrym kierunku, ale wszystko stanęło w miejscu po pretensjach zgłoszonych przez samego piłkarza.
Andreas Muller, menedżer Schalke wyjaśniał, że jego klubowi zależy na tym transferze, ale szanse na jego sfinalizowanie są już bardzo niewielkie.
W tej sytuacji Morientes nie zasili szeregów Schalke, którego wymagania są zbyt wysokie. Gines Carvajal, menedżer piłkarza prowadził rozmowy z przedstawicielami niemieckiego klubu.
- Fernando nie chce pozostać tam, gdzie go nie chcą, ale odejście do pośledniejszego klubu, co wiązało by się ze stratą pieniędzy. Nie byłoby to odebrane jako profesjonalne posunięcie - informuje źródło z bliskiego otoczenia piłkarza.
Jak się okazało również Monaco wyraziło swoje zainteresowanie piłkarzem Blancos. Brazylijski napastnik Giovane Elber jest już bardzo blisko dołączenia do Olympique Lyon i szanse, by stało się inaczej są już niewielkie. Brazylijczyk jest wyceniany na 4,5 mln euro, ale Monaco nie będzie już w stanie go pozyskać i dlatego nowym celem jest właśnie Morientes, który odmówił gry w Schalke 04. Według L'Equipe porozumienie w tej sprawie zostało już osiągnięte. (as.com)

Ostatnie aktualności

Poszukiwania trwają

Jorge Valdano wciąż szuka środkowego defensora. Jednak poniżej opisane problemy...

11

Pavon nie zagra

Francisco Pavón już prawie napewno nie zagra z Mallorcą. Zawodnik...

5
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA