Manolo Jiménez, trener Sevilli, z którą Real Madryt zmierzy się w niedzielę, zdecydował się zamknąć dla mediów i kibiców dzisiejszy trening. Szkoleniowiec Andaluzyjczyków postanowił, że jutrzejsze zajęcia również odbędą się za zamkniętymi drzwiami, ale tym razem zespół ćwiczyć będzie na Sanchez Pizjuán, a nie w miasteczko sportowym, jak to miało miejsce dotychczas.
Sternik Sevilli będzie starał się delegować do gry przeciwko Królewskim możliwie najbardziej ofensywnie usposobioną jedenastkę. Na skrzydłach na pewno zobaczymy Jesusa Navasa i Diego Capela, a w środku pola dzielić i rządzić będzie Renato. Jedyną niewiadomą jest obsada ataku. Jiménez nie wie jeszcze, czy obok Alvaro Negredo postawi na Luisa Fabiano czy Frederica Kanouté.
Sevilla ćwiczy za zamkniętymi drzwiami
Andaluzyjczycy przygotowują się do meczu z Królewskimi
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się