"Wreszcie prawdziwa sensacja w Lidze Mistrzów? Teoretycznie tak, ale porażka Milanu z Zurichem na San Siro to mimo wszystko raczej logiczna konsekwencja zdarzeń z wczoraj i przedwczoraj, degrengolada klubu Silvio Berlusconiego trwa od kilkunastu miesięcy, wzmaga ją wprowadzanie kolejnych programów oszczędnościowych i ratowanie dobrego samopoczucia bajaniem, że wszystko jest pod kontrolą.
Nic nie jest pod kontrolą. Latem udało się szefom jedno - zredukować budżet płacowy o kilkadziesiąt procent. Kampania transferowa zakończyła się klęską, młodziutki trener Leonardo nie dostał ani żadnego ze wskazywanych napastników, ani ofensywnego pomocnika zdolnego zastąpić sprzedanego Kakę, ani równie niezbędnych bocznych obrońców" - o naszym najbliższym rywalu w Lidze Mistrzów pisze na blogu redaktor Rafał Stec.
Najgorsze wieści dla Milanu
Felieton redaktora Rafała Steca
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się