REKLAMA
REKLAMA

Real wynikiem się broni

"Jak można grając tak źle, mieć tak wspaniałe wyniki?"
REKLAMA
REKLAMA

Nikt dziś nie wygrał wyżej w Lidze Mistrzów niż Real Madryt z Marsylią, ale "królewscy" wciąż mogą być dumni wyłącznie z punktów i goli - ocenia na swoim blogu były dziennikarz "Gazety Wyborczej" Dariusz Wołowski

Wobec tragedii, jaka spotkała Milan, Real Madryt wyszedł ze starcia z Olympique obronną ręką. 50 minut gry wolnej, przewidywalnej, nudnej uśpiło gości z Marsylii do tego stopnia, że nawet nie zorientowali się jak Pepe zagrał na wolne pole do Ronaldo, a Portugalczyk popisał się szybkością i inteligencją. Jako zespół Real wciąż nie funkcjonuje, ale od czegoś ma jednak wielkie indywidualności - zauważa redaktor Wołowski.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (115)

REKLAMA