- To był dla nas bardzo ważny mecz. Zwłaszcza dlatego, że mogliśmy w nim zadebiutować na swoim stadionie w tej edycji Ligi Mistrzów. Olympique był bardzo ciężkim rywalem. Grali twardo, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej części spotkania na szczęście nadeszły bramki i wszystko się nieco ułatwiło. Wczoraj ja nosiłem opaskę kapitańską, ale prawdziwym kapitanem tego zespołu jest i będzie Raúl.
- Cristiano Ronaldo robi wielką różnicę. Ale to chyba nie jest żadna nowość. Właśnie dlatego jest jednym z najlepszych na świecie. Posiadanie go w swoim zespole jest wielkim udogodnieniem, gdyż praktycznie w każdej chwili może rozerwać obronę rywala. Właśnie tak, jak to miało miejsce wczoraj. Poczynania Milanu śledzimy w telewizji i trzeba przyznać, że nie grają zbyt dobrze. Nie mają tej pewności siebie. Nasze zwycięstwo w Zurychu było naprawdę czymś bardzo ważnym, gdyż uważam, że Szwajcarzy mają solidny zespół. Wiedziałem, że sprawią jakąś niespodziankę. Padło na Milan.
- Nie ma wątpliwości, że ich porażka działa na naszą korzyść. Znajdujemy się w bardzo komfortowej sytuacji, ale teraz musimy się zmierzyć właśnie z Milanem. Chcemy jak najszybciej zapewnić sobie awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Bierzemy udział w trzech rozgrywkach, dlatego szybki awans pozwoli nam nieco odpocząć. Teraz jednak wraca liga, w której zmierzymy się z Sevillą. Mecze tam zawsze są bardzo skomplikowane. Kontynuujemy jednak świetną passę i udamy się tam po to, aby zagrać swoje i wygrać.
Guti: Chcemy jak najszybciej zapewnić sobie awans
Kapitan Królewskich po meczu z Marsylią
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się