Grał już pan kiedyś z Sabadell na Bernabéu, mierząc się z Castillą...
I nie odczuwałem jakiegoś wielkiego strachu. Ale to prawda, że to zamknięty stadion, który wypełniony jest wieloma kibicami i panuje na nim specyficzna atmosfera. Prawdziwy futbol jednak rozgrywa się tylko i wyłącznie na boisku.
Jak pan postrzega Real Madryt?
To drużyna, która ma w swoich szeregach wspaniałe umiejętności indywidualne. Jest wręcz zabójcza w ataku. Zespół jednak wciąż poszukuje odpowiedniego stylu, ale to już tylko kwestia czasu. Piłkarze muszą się zgrać, a trener to odpowiednio dopasować.
Mogą się upodobnić do Barçy?
Barcelona już od dawna ma wykrystalizowany swój własny styl i filozofię. Real Madryt bardziej bazuje na zagraniach niż na samej grze. Ale to naprawdę wielka drużyna.
Pellegrini może skorzystać z rotacji.
Dla nas nie ma różnicy, kto zagra. Każdy zawodnik tego zespołu miałby pewne miejsce w pierwszej jedenastce innej drużyny z Primera División. Ich trener korzysta z rotacji, gdyż mają w składzie wielu piłkarzy i należy im odpowiednio rozdzielać minuty.
Z jakim zamiarem wyjdziecie na Bernabéu? Powalczycie o remis?
Nie możemy wyjść na boisko, aby walczyć jak równy z równym, gdyż wtedy Tenerife zostałoby wgniecione w ziemię. Trzeba zagrać nieco bardziej zachowawczo i dostosować się do okoliczności. Jeśli Real Madryt ma nas pokonać, to niech chociaż ciężko na ten triumf zapracuje.
Czy w tym sezonie o mistrzostwo walczą tylko Real Madryt i Barcelona?
W futbolu nie można opierać się na czystej matematyce. Chociaż to chyba jasne, że te dwa zespoły są faworytami.
Oltra: Niech Real Madryt ciężko sobie na tę wygraną zapracuje
Przedmeczowa konferencja z trenerem Tenerife
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się