Nowe czasy w Madrycie nadeszły nie tylko dzięki powrotowi cracków na Bernabéu, ale także przez odstąpienie od latania La Saetą - samolotem, który nie może lądować na wielu lotniskach z powodu poziomu hałasu, który wydają jego silniki. Królewscy na mecze będą podróżować jednym z ośmiu Airbusów A319 hiszpańskich linii lotniczych Iberia. Wszystko to dzięki porozumienie podpisanemu pomiędzy Realem Madryt a liniami Iberia, które nie kosztowało żadnej ze stron nawet jednego euro i będzie obowiązywać w czasie wszystkich wyjazdowych spotkań Królewskich w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach.
Pierwsza drużyna na pokładzie będzie miała zawsze do dyspozycji 80 ze 141 miejsc. Real Madryt będzie wybierał także hotel, a rezerwacją 38 pokoi zajmą się linie Iberia, oczywiście za darmo. Umowa obejmuje także dostarczenie bagaży do hotelu.
Jak osiągnąć takie porozumienie? Real Madryt po cichu skontaktował się z pięcioma największymi kompaniami lotniczymi w Hiszpanii i na koniec wybrał właśnie Iberię.
La Saeta idzie w odstawkę
Królewscy zaczną latać na mecze Airbusem A319
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się