Florentino Pérez jest zdeterminowany, by naprawić relacje z UEFA, które znacznie pogorszyły się z powodu dziwnego i wyraźnie stronniczego sędziowania w wykonaniu głównego arbitra wtorkowego meczu Ligi Mistrzów, Anglika Martina Atkinsona. Karny po wyimaginowanym faulu Ikera Casillasa oraz żółte kartki dla hiszpańskiego bramkarza, a także Lassa, Gutiego, Gago, Drenthego i Kaki pozostawiły duży niesmak w klubie z Madrytu. Nie można przy tym zapominać, że Ángel Villar, prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), jest jednocześnie prezesem Komisji Sędziowskiej UEFA i FIFA. Z tego też względu, a także w celu uniknięcia dalszej eskalacji problemu, mogącej przeszkodzić Królewskim w dotarciu do upragnionego finału na Estadio Santiago Bernabéu, Pérez ma wyjść z inicjatywą wyjaśnienia wszelkich podejrzeń i niepewności.
Jak poinformował dziennik AS, prezes Los Blancos ma zadzwonić do Michela Platiniego w celu zaproszenia go na zaplanowany na 30 września w Madrycie mecz z Olympique’em Marsylia. Gdyby prezes UEFA nie mógł tego dnia przybyć do stolicy Hiszpanii, propozycja zostanie przesunięta na 21 października, kiedy to Real Madryt zmierzy się na Bernabéu z Milanem. Gdyby i ten termin nie mógł zostać zaakceptowany, Florentino poprosi o spotkanie w Madrycie, mające na celu potwierdzenie „relacji z najważniejszą piłkarską organizacją w Europie, które były i zawsze będą przyjacielskie”.
Naprawienie stosunków z UEFA jest niewątpliwie jednym z najważniejszych zadań, nie zmieni ono jednak faktu, że sześć żółtych kartek otrzymanych w meczu z Zurychem może w kolejnych kolejkach Ligi Mistrzów przysporzyć Królewskim wiele problemów, mogą one bowiem prowadzić do zawieszenia niektórych piłkarzy w późniejszej fazie rozgrywek. Bez względu na finał całej sprawy z pewnością minie dużo czasu, nim wszyscy w Madrycie zatęsknią za sędziowaniem w wykonaniu pana Atkinsona.
Pérez spotka się z Platinim
Florentino chce wyjaśnić wszelkie nieporozumienia
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się