Florentino Pérez nie próżnuje i rozpoczyna pierwsze przygotowania na kolejny sezon. Tym razem jednak nie rozchodzi się o głośny i spektakularny transfer zawodnika, który mógłby wzmocnić Real Madryt na boisku. Teraz prezesowi Królewskich chodzi bardziej o aspekty pozasportowe i instytucjonalne, gdyż jego kolejnym celem stał się obecny piłkarz Fenerbahçe - Roberto Carlos. Florentino chciałby bowiem, aby Brazylijczyk, który przez te ostatnie dziesięć lat był prawdziwym symbolem Blancos, a także jednym z najbardziej charyzmatycznych zawodników, został teraz ambasadorem Realu Madryt.
Sternik hiszpańskiego klubu miał już nawet na ten temat porozmawiać z samym zawodnikiem, który na propozycję tę zareagował z wielką radością. I wszystko wskazuje na to, że Roberto, którego kontrakt z tureckim zespołem wygasa w 2010 roku, do Realu Madryt powróci właśnie za rok, by reprezentować go na arenie europejskiej. Klub chciałby ponadto skorzystać z narodowości Carlosa, by tym samym zwiększyć zainteresowanie Królewskimi w Ameryce Południowej. Transfer ten bez wątpienia byłby strzałem w dziesiątkę, gdyż Brazylijczyk cieszy się ogromnym poważaniem w całej Europie.
Za swojej piłkarskiej kariery Roberto Carlos zdobył wszystko - miał niepodważalne miejsce w reprezentacji Brazylii, Interze Mediolan i Fenerbahçe SK, a swoje najlepsze lata spędził właśnie w Realu Madryt, gdzie wywalczył sobie sympatię wszystkich madridistas. Wystarczy tutaj przypomnieć, że w barwach Blancos brazylijski obrońca zdobył między innymi trzy Puchary Europy, cztery mistrzostwa Hiszpanii, dwa Puchary Interkontynentalne czy też Superpuchar Europy... Tym wzmocnieniem Florentino udowadnia, że wizerunek klubu ma dla niego wielkie znaczenie. Nie zapominajmy bowiem, że w nowej dyrekcji pracuje już Zinedine Zidane, który jest prywatnym doradcą prezesa.
Roberto Carlos zostanie ambasadorem Blancos
Brazylijczyk wróci do klubu w 2010 roku
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się