Dzisiaj o godzinie 10.30 piłkarze Realu Madryt wyruszyli z lotniska Barajas na swój pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie Ligi Mistrzów. Na pokładzie znalazło się w sumie 20 zawodników, których dzień wcześniej powołał Manuel Pellegrini. Lot do Zurychu trwał w sumie dwie godziny, a atmosfera panująca w samolocie była wręcz wyśmienita. Piłkarze są świadomi tego, jak wielkie znaczenie dla wszystkich kibiców Królewskich ma właśnie Liga Mistrzów, co z łatwością można było dostrzec na ich skupionych twarzach. Debiut w europejskich rozgrywkach już jutro o 20.45, a rywalem miejscowy FC Zürich.
Samolot z piłkarzami na pokładzie wylądował w Szwajcarii o godzinie 12.40. Na lotnisku na swoich idoli czekały już setki kibiców Blancos, którzy nie mogli nie skorzystać z tej niepowtarzalnej okazji. Prosto z lotniska drużyna udała się do hotelu Park Hyatt Zürich, gdzie spędzi cały jutrzejszy dzień. Po wspólnym obiedzie oraz odpoczynku o godzinie 18.45 zawodnicy mają się stawić na miejscowym stadionie Letzigrund, gdzie o godzinie 19:30 rozpocznie się ostatni trening. Wcześniej jednak, o godzinie 19.00, odbędzie się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem Pellegriniego oraz Raúla.
Królewscy już w Zurychu
Ligę Mistrzów czas zacząć
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się