REKLAMA
REKLAMA

Ruud: Nie mogę się doczekać gry z Cristiano

Holender na temat swoich celów na ten sezon
REKLAMA
REKLAMA

Ruud van Nistelrooy, który we wczorajszym meczu z RCD Espanyol nie pojawił się ostatecznie na murawie, wypowiedział się dla serwisu Goal.com na temat obecnej sytuacji w Realu Madryt, poruszając tym samym kwestię wielkich transferów, do jakich tego lata doszło w stolicy Hiszpanii. "Wow... Doszło tutaj do naprawdę wielkich zmian. I to nie tylko na poziomie czysto piłkarskim, ale także w sztabie technicznym oraz dyrekcji klubu. Szczerze mówiąc, teraz to zupełnie inny klub, który zmierza w bardzo dobrym kierunku. Mam nadzieję, że uda mi się zostać kimś ważnym w tym projekcie".

- Cristiano Ronaldo był bardzo ważnym zawodnikiem w Manchesterze United i teraz nie mogę się doczekać tego, kiedy będę mógł zagrać razem z nim tutaj, w Realu Madryt. Ale zobacz, że oprócz niego w zespole mamy wielu innych świetnych zawodników. I wydaje mi się, że to będzie właśnie naszą główną siłą w tym sezonie, gdyż możemy wystawić na boisko dwie wyrównane jedenastki. A mając na uwadze napięty terminarz, będzie to wręcz niezbędne. Co trzy czy cztery dni będą do rozegrania kolejne spotkania, dlatego rotacje pomogą nam wszystkim zachować świeżość - wyznał holenderski snajper.

- Myślę, że potrzebuję jeszcze kilku miesięcy, aby dojść do najlepszej formy. Ale teraz czuję się dobrze. Do gry powróciłem jakiś czas temu w meczu towarzyskim, a obecnie pracuję już na pełnych obrotach wraz z resztą składu. Teraz natomiast po raz pierwszy znalazłem się w kadrze na oficjalne spotkanie. Krok po kroku zbliżam się do tego, aby regularnie otrzymywać minuty. Moim celem jest to, aby być kimś ważnym w tym zespole. Tak samo, jak miało to miejsce w poprzednich sezonach - dodał Holender.

Na koniec Van Gol został zapytany o to, czy widzi się w składzie na mecz w Lidze Mistrzów z AC Milan. Zawodnik odpowiedział na to pytanie z nieukrywanym zdziwieniem. "Ale dlaczego miałbym czekać aż tyle? Nie, do składu zamierzam powrócić we wtorek, gdy zmierzymy się z FC Zürich. Chcę otrzymywać swoje szanse jak najczęściej. Aby jednak to się udało, muszę najpierw udowodnić swoją wartość", zakończył uśmiechnięty Ruud.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA