Według dziennika The Sun, Rio Ferdinand znalazł się na celowniku Barcelony i Realu Madryt. Anglik ma kontrakt do 2013 roku, ale działacze Manchesteru mogą chcieć zarobić na zawodniku, który ma 30 lat i ostatnio coraz częściej ma problemy zdrowotne.
Transfer do Hiszpanii pomógłby nie tylko w rozwoju piłkarskim, ale także finansowym, a najlepiej widać to na przykładzie Davida Beckhama czy Cristiano Ronaldo, którzy porzucali Manchester właśnie na rzecz gry na Półwyspie Iberyjskim. - Rio widzi w tym sens. Dla niego byłoby to nie tylko nowe wyzwanie na koniec kariery, ale także pomogłoby mu w jego projektach poza boiskiem. Rio ma duże biznesowe plany, które już wchodzą w życie i mogłyby one naprawdę się rozpędzić, jeśli przeszedłby do któregoś z wielkich klubów w Hiszpanii - wyjawił dla The Sun tajemniczy informator z otoczenia piłkarza.
Ferdinand planuje między innymi uruchomienie wytwórni płytowej i agencji menadżerskiej. Piłkarz wydaje już "#5 Magazine", który skupia się na opisywaniu stylu głównie sportowców. Co więcej, zawodnik założył także fundację "Live The Dream", który wspiera dzieci z trudnych środowisk, pomagając im uczestniczyć w imprezach sportowych, artystycznych czy kulturalnych.
Ferdinand na celowniku Realu i Barcelony
Anglik rozważa pójście śladami Beckhama i Ronaldo
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się