Kiedy obecny prezes Los Blancos w tym roku ponownie przejął ster nad ekipą z Madrytu, sir Alex Ferguson zarzekał się, że nigdzie nie puści Cristiano Ronaldo. Mimo iż ostatecznie sprzedano Portugalczyka, szkoleniowiec Czerwonych Diabłów był rozwścieczony podejściem do sprawy poprzednika Péreza, Ramóna Calderóna.
- Alex Ferguson rozmawiał ze mną wyłącznie w pozytywnym tonie. Nasze relacje z angielskimi klubami są dobre. Moim priorytetem jest zapewnienie serdeczności w kontaktach z nimi. Zasada fair play działa zarówno na boisku, jak i poza nim – powiedział Pérez magazynowi FourFourTwo.
- Nasz model utrzymuje się sam... Zidane był na przykład tanim transferem, jeśli wziąć pod uwagę nowe oferty handlowe i osiągane przychody. Odszedłem z klubu, kiedy był w dobrym stanie finansowym i znajdował się na szczycie w europejskim futbolu. Chcę naprawić szkody wyrządzone w ciągu ostatnich trzech lat – dodał sternik Królewskich.
Pérez: Mam dobre relacje z Alexem Fergusonem
Prezes Realu Madryt mówi o swoich priorytetach
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się