REKLAMA
REKLAMA

Miguel Torres na celowniku Getafe

Kolejny wychowanek dołączy do Azulones
REKLAMA
REKLAMA

Wychowanek Królewskich, Miguel Torres, który nie cieszy się zaufaniem Manuela Pellegriniego, jest coraz bliższy odejścia z Realu Madryt. W ostatnich godzinach pojawił się kolejny kandydat do zatrudnienia obrońcy – podmadryckie Getafe, prowadzone przez Míchela, opiekującego się swojego czasu Castillą.

Wraz z Rafaelem van der Vaartem, boczny defensor znalazł się poza kadrą na inauguracyjny mecz La Liga, w którym wicemistrzowie Hiszpanii ograli Deportivo la Coruńa. Nie powołując Miguela na wczorajsze spotkanie, chilijski trener jasno zasygnalizował, iż liczy na odejście wychowanka.

Zainteresowani usługami obrońcy byli dwaj hiszpańscy pierwszoligowcy – Real Saragossa i Atlético Madryt – lecz wygląda na to, iż do walki o piłkarza włączy się w ostatniej chwili Getafe.

Obecność w klubie Míchela, byłego dyrektora szkółki Realu Madryt, za którego kadencji Miguel Torres trafił do pierwszego zespołu, sprawia, że przenosiny do Getafe stają się coraz bardziej prawdopodobne. W Madrycie liczą, iż sytuacja wyjaśni się w najbliższych godzinach, do zamknięcia okna transferowego nie zostało przecież zbyt wiele czasu.

Míchel: Jego przybycie poprawi rywalizację
Zapytany o ewentualne zakontraktowanie zawodnika Królewskich, szkoleniowiec Getafe nie wykluczył takiej opcji, mimo zainteresowania Atlético czy Saragossy, i przyznał, iż „jego przybycie poprawi rywalizację w klubie takim jak nasz”.

„Ma bardzo interesujące oferty i możliwości transferu do Saragossy czy Atlético Madryt. Życzę mu, aby był pewny podjętej decyzji”, zakończył dyplomatycznie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA