REKLAMA
REKLAMA

Vladimir Dašić: Mogę być jeszcze lepszy

Czarnogórzec jest już pełnoprawnym koszykarzem Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Czarnogórski skrzydłowy podpisał pięcioletni kontrakt, stając się oficjalnie nowym zawodnikiem koszykarskiego Realu Madryt. W biurze sekcji na stadionie Santiago Bernabéu przywitali go Jorge Valdano, dyrektor generalny klubu, i Antonio Maceiras, dyrektor sekcji, przygotowani, aby dopełnić formalności transferu jednego z najbardziej utalentowanych europejskich koszykarzy.

By doszło do spotkania, Vladimir Dašić musiał przejść testy medyczne, w szpitalu La Zarzuela. Koszykarzowi towarzyszył Ramón González, asystent zawodników pierwszego składu. Klubowi medycy wykonali niezbędne badania, ażeby ocenić formę pretendenta do białej koszulki Realu Madryt.

- Zawodnik posiada znakomity stan zdrowia i jest w pełni gotowy do rywalizacji w koszykarskiej elicie - powiedział dr Cerrato, dodając także, że Dašić „jest młody i ma świetne warunki fizyczne".

Kiedy nic już nie stało na przeszkodzie, Czarnogórzec związał się z najbardziej utytułowanym koszykarskim klubem na Starym Kontynencie na pięć najbliższych sezonów.

Teraz Vladimir może już dołączyć do treningów swojej nowej drużyny, Realu Madryt. Skrzydłowy znany jest z bardzo dobrej defensywy i łatwości w zdobywaniu punktów. Średnie 13 punktów i 5,3 zbiórek w Lidze Adriatyckiej oraz 12,3 punktu, 8,3 zbiórki i 15,2 punktów rankingowych w Eurocupie poświadczają jego niemałe umiejętności.

Po spotkaniu z przedstawicielami Królewskich, Dašić opowiedział przed kamerami klubowych mediów o wrażeniach, związanych z transferem, oraz oczekiwaniach na najbliższy sezon.

Jak się czujesz?
Jestem dumny, mogąc dołączyć do Realu Madryt. To jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w Europie. Nie mogę się już doczekać pracy z Ettorem Messiną i świetnymi zawodnikami, którzy także wzmocnili zespół tego lata. To dla mnie wielkie wyzwanie.

Myślisz, że odniesiesz w Hiszpanii taki sam sukces, jak w Czarnogórze?
Uważam, że może być nawet większy. To wielkie wyzwanie, a rozgrywki w Hiszpanii są bardzo silne. Myślę, że mogę tu grać bardzo dobrze.

Jakim jesteś graczem?
Jestem bardzo wszechstronny, ale moją siłą jest teraz praca w defensywie. Mogę grać na każdej pozycji i dużo biegać. Jestem bardzo aktywny pod koszem i zbieram wiele piłek. Hiszpańska koszykówka jest bardzo szybka i uważam, że sobie poradzę.

Co pomyślałeś, kiedy dowiedziałeś się o zainteresowaniu ze strony Messiny i Maceirasa?
Wszystko wydarzyło się tego lata bardzo szybko. Moje powiązanie z Madrytem było nagłe i zaskakujące. Na początku nie mogłem w to uwierzyć, ale krok po kroku zaczęło to do mnie trafiać.

Jak możesz pomóc drużynie? Jaki jest klucz do sukcesu w Europie?
Nie mam doświadczenia w Eurolidze, ale jestem pewny, że drużyna, z takim składem i trenerem, zaliczy dobry występ.

Jak poradzisz sobie z presją, spowodowaną grą w drugiej najlepszej lidze na świecie?
Nie czuję zbyt dużo presji, ponieważ grałem już przeciwko najlepszym zespołom w ciągu ostatnich pięciu lat, a mam ich dopiero dwadzieścia jeden. Prawdę mówiąc, w ogóle o tym nie myślę.

Jaka jest różnica między koszykówką czarnogórską a hiszpańską?
Musiałbym nabrać doświadczenia w ACB, ale dziś mogę powiedzieć, na podstawie tego, co zaobserwowałem w telewizji, że różnica jest ogromna. Rozgrywki są silniejsze, są tu najlepsi zawodnicy i trenerzy. Jestem młody i myślę, że się tu zaadaptuję.

Gra z którym z zawodników czyni cię szczególnie szczęśliwym?
Veličkovicia znam bardzo dobrze, ponieważ mierzyłem się z nim w najgorszym przypadku dziesięć razy, kiedy grał dla Partizanu. Jesteśmy dobrymi znajomymi i myślę, że będziemy mogli grać razem. Znam również innych zawodników, ponieważ widziałem ich w telewizji.

Co sądzisz o życiu w Madrycie, o nauce tutejszej kultury?
To dla mnie nowe doświadczenie. Wiem, że będzie to duża zmiana w moim życiu. Jestem szczęśliwy, mogąc nauczyć się hiszpańskiej kultury. Słyszałem wiele dobrych rzeczy o Hiszpanii i Madrycie.

Jaką wiadomość chciałbyś przesłać kibicom?
Witam wszystkich. Jestem najmłodszym zawodnikiem w składzie i przybywam tu, aby pomóc drużynie. Jestem pewny, że wraz z Madrytem zaliczymy dobry sezon.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA