REKLAMA
REKLAMA

Liga gwiazd na start

Felieton redaktora Dariusza Wołowskiego
REKLAMA
REKLAMA

"Pierwsze miejsce w rankingu UEFA wciąż ma angielska Premier League, ale ruszająca sobotnim hitem Real – Deportivo Primera División kradnie jej pozycję nr 1 w sercach kibiców. Tradycyjna nazwa „liga gwiazd” nabrała tego lata nowego znaczenia

Pierwszy cios Premier League zadała Barcelona – jedynak spoza Wysp wśród półfinalistów Ligi Mistrzów wydarł Anglikom najcenniejsze trofeum, w rzymskim finale bijąc bezdyskusyjnie tamtejszego hegemona (Manchester United). Drugi cios zadał Real Madryt, odbierając za blisko sto milionów euro Cristiano Ronaldo - największego asa ligi angielskiej w ostatnich sezonach.

Dwa hiszpańskie kolosy podzieliły się też topowymi gwiazdami Serie A - Real wziął z Milanu Kakę (65 mln), Barça z Interu Ibrahimovicia (48 mln plus Eto’o). W ten sposób w Primera División spotkają się dwaj ostatni laureaci „Złotej Piłki” (Kaká i Ronaldo) oraz trzeci, który zdobędzie ją z końcem roku - obojętnie czy będzie nim Messi, Xavi, czy Iniesta" - pisze na swoim blogu redaktor Dariusz Wołowski.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

REKLAMA