Ponad rok temu dołączył do rezerw Realu Madryt, gdzie radził sobie na tyle dobrze, iż w obliczu kontuzji w pierwszym zespole Juande Ramos włączył go do prowadzonej przez siebie kadry. Teraz, przechodząc na zasadzie wypożyczenia do Castellónu, Miguel Palanca ma nadzieję, że zdobędzie w Segunda División doświadczenie, które pozwoli mu na powrót do stolicy Hiszpanii.
O dwudziestodwulatku zrobiło się głośno, gdy ówczesny trener Królewskich, Juande Ramos, wpuścił go na murawę w pojedynku z FC Barcelona. Wychowanek Espanyolu poradził sobie z presją i po spotkaniu zebrał same pozytywne recenzje, jednak to nie wystarczyło, aby na stałe zagościć w pierwszym zespole. Wraz z powrotem do Castilli, drużyna odzyskała kluczowego zawodnika, którego potencjał ofensywny był dla canteranos nieoceniony. Po udanym sezonie – choć nie udało się awansować do drugiej ligi – skrzydłowym zainteresował się Castellón i zarówno Palanca, jak i Real Madryt, przystali na propozycję wypożyczenia.
Hiszpan wydaje się być zadowolony z takiego rozwoju sytuacji i przyznaje, iż „miło jest dołączyć do zespołu, który mocno o ciebie zabiegał”.
– Jestem podekscytowany i mam ochotę pomóc drużynie. Nie jest to klub, który obrał sobie najwyższe cele i to gwarantuje spokój. W ostatnich latach wielu zawodników tej ekipy zasilało Primera División, co jest świetną wizytówką – tłumaczył Miguel.
Urodzony w Tarragonie piłkarz będzie występował w Castellónie do czerwca przyszłego roku, najprawdopodobniej z numerem 19 na koszulce. Jak podaje oficjalna strona klubu, Hiszpan zostanie zaprezentowany dzisiaj o 13:00 w hotelu Abba wraz z dwoma pozostałymi nabytkami – Ricardo Páezem, Xisco Camposem.
Przez jeden sezon na Nou Castalia występował również Vicente del Bosque, skąd powrócił do Realu Madryt, aby święcić największe sukcesy w karierze. Oby przyszłość Palanki potoczyła się podobnie.
Palanca: Jestem podekscytowany
Były zawodnik Castilli zadowolony z wypożyczenia do Castellónu
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się