Makelele zaczyna zastanawiać się nad powrotem do trenowania. Niewątpliwe wpływ na to ma groźba zawieszenia w prawach, jak też obciążenie karą finansową. Nikt z klubu nie rozmawiał osobiście z piłkarzem, a wszystko załatwiał Marc Roger, menedżer piłkarza.
Wczoraj koło godziny 21 dziennikarz AS'a miał okazję porozmawaić z Makelele.
- W czwartek zamierzam trenować z resztą drużyny Mimo tego, co się stało czuję się potrzebny, głównie za sprawą fanów. Któregoś dnia będę mógł wyjaśnić wszystko, co się stało - powiedział Claude Makelele.
Słowa te można uznać, jako pierwszy krok zmierzający w stronę zakończenia konfliktu. Z drugiej strony stanowisko Makelele się nie zmieniło. Piłkarz w dalszym ciągu chce odejść z Realu i uważa, że jego praca nie jest odpowiednio wynagradzana, a Florentino Perez nie wywiązał się ze złożonej mu wcześniej obietnicy.
- Nigdy nie chodziło mi o buntowanie się przeciwko Realowi. Dbam jedynie o swoją przyszłość - podkreślał na zakończenie Makelele.
(as.com)
Makelele: z chęcią powrócę
Makelele zaczyna zastanawiać się nad powrotem do trenowania. Niewątpliwe wpływ...
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się