Jutejrzszy dzień będzie kluczowy dla Álvaro Negredo, Ezequiela Garaya i Miguela Torresa w kwestii transferu do Realu Saragossa. Jutro klub z Aragonii i Real Madryt zadecydują, czy trójka piłkarzy, któryś z nich lub nikt zagra w przyszłym sezonie na La Romareda.
Pewnym jest, że Saragossa jest bardzo zainteresowana transferem całej trójki. Garay i trener drużyny, Marcelino, spotkali się ze sobą w Racingu Santander, natomiast Antonio Prieto, dyrektor sportowy Realu Saragossa, był niegdyś działaczem Królewskich i to on przed laty sprowadził Álvaro Negredo do Madrytu.
Pierwszym piłkarzem, o którego zapytał klub, był Ezequiel Garay. Środkowy obrońca nie jest priorytetowym piłkarzem dla Manuela Pellegriniego, a Marcelino doskonale zna jego możliwości. Kolejnym madridistą do odejścia jest Miguel Torres. Real Madryt za tego piłkarza żąda między dwoma a trzema milionami euro.
Najbardziej znaną sprawą jest kwestia Negredo. Piłkarz od paru dni nie trenuje ze swoimi kolegami, przez co nie wystąpił w sobotnim towarzyskim spotkaniu z Realem Sociedad. Sam zawodnik stawia sprawę jasno: chce zostać w Hiszpanii, mimo że oferty Hull i Zenitu są atrakcyjniejsze. Dla Realu Madryt oferta Saragossy jest mniej kusząca, ale z drugiej strony korzystniejsza, ponieważ opcja pierwokupu byłaby znacznie tańsza. Co ciekawe, z doniesieniami dziennika Marca a propos Negredo zgadza się również madrycki AS.
Negredo, Garay i Torres do Saragossy?
Jutro wszystko powinno się wyjaśnić
REKLAMA
Komentarze (112)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się