Ezequiel Garay może stać się następcą Daniela Jarque w Espanyolu. Argentyński stoper, który do Realu Madryt dołączył w tym roku za sprawą byłego sekretarza technicznego, Miguela Ángela Portugala, nie znajduje się w planach Manuela Pellegriniego na przyszły sezon, a dyrekcja uważa, że piłkarz powinien grać więcej. Jednakże, poza Santiago Bernabéu.
Wielkim adoratorem talentu Garaya jest Espanyol, a konkretniej trener Mauricio Pochettino, który piłkarz zna doskonale. Nie można również zapominać, że Pochettino to rodak Garaya i przez dziewiętnaście lat w swojej piłkarskiej karierze występował na pozycji środkowego obrońcy. Co więcej, obaj wychowali się w jednej z najbardziej znanych argentyńskich szkółek, Newell's Old Boys.
Real Madryt jest gotów wypożyczyć Garaya (o co zresztą pytały także trzy inny hiszpańskie zespoły) do Espanyolu. Relacje między klubami zawsze były nieskazitelne i doskonałe, a Florentino Pérez poinformował już prezesa Sáncheza Llibre w miniony poniedziałek, podczas ostatniego pożegnania zmarłego Jarque, że Królewscy są gotowi pomóc w załataniu strasznej straty kapitana.
To był pierwszy krok ku temu, by Ezequiel przeprowadził się do Barcelony. Jeśli Real Madryt przystanie na opłacanie części zarobków piłkarza, do transferu może dojść jeszcze w tym tygodniu.
Zaadaptuje się prawidłowo
Poza adoracją Pochettino, Garay będzie mógł liczyć na wsparcie innego rodaka: Nico Parejy. Środkowy obrońca w zeszłym sezonie tworzył parę w Espanyolu z Danielem Jarque, a z Garayem w reprezentacji Argentyny sięgnął po złoty medal olimpijski w Pekinie. Pareja i Garay znają się doskonale, także poza boiskiem. Dla Pochettino, zjednoczenie w Espanyolu dwójki argentyński defensorów o świetlanej przyszłości będzie najlepszym sposobem z możliwych na załatanie dziury po Jarque.
Garay następcą Jarque w Espanyolu?
Do transferu może dojść jeszcze w tym tygodniu
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się