Cristiano Ronaldo nie poleciał na zgrupowanie reprezentacji Portugalii, która we środę rozegra towarzyski mecz z Liechtensteinem. Powodem jest grypa, przez którą piłkarz nie zagrał w drugiej połowie meczu z DC United i która zmusiła go do pozostania w Madrycie.
Piłkarz odpoczywa w domu i przyjmuje leki, które przypisali mu lekarze Królewskich. Ostateczny termin dołączenie do kadry to wtorek. Jeśli do jutro piłkarz zdąży się wyleczyć, to zostanie w stolicy Hiszpanii, a mecz reprezentacji obejrzy najwyżej w telewizji.
W Vaduz pojawił się za to Pepe i jest do pełnej dyspozycji Carlosa Queiroza. Były trener Realu Madryt w sprawie Cristiano potwierdził tylko, że piłkarz nie poleciał do Lichtensteinu "z powodu spraw medycznych". - Real nie chciał, by piłkarz leciał na razie do Vaduz. Nic więcej nie mogę powiedzieć. Obecnie czekamy na oficjalne informacje od Realu Madryt. A czy to grypa typu A? Nie wiem, nie chcę tego komentować, nie warto mówić o problemach, jeśli nie ma oficjalnych informacji z klubu. Mam nadzieję, że Cristiano jednak do nas dołączy.
Wieczorem oficjalna strona Królewskich podała, że Cristiano choruje na tzw. grypę sezonową, a jej pierwsze symptomy pojawiły sie jeszcze w Waszyngtonie. Klub potwierdził, że piłkarz odpoczywa w domu i przyjmuje leki przypisane przez klubowych lekarzy. Na razie wszyscy czekają na rozwój sytuacji.
Ronaldo nie poleciał na zgrupowanie reprezentacji
Portugalczyk jest chory na grypę
REKLAMA
Komentarze (77)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się