REKLAMA
REKLAMA

Kierunek - Nowy Świat

Real Madryt w drodze do Kanady i Stanów Zjednoczonych
REKLAMA
REKLAMA

Los Merengues rozpoczynają podbój Ameryki Północnej - cztery dni spędzone w Toronto i Waszyngtonie, podczas których rozegrają spotkania z Toronto F.C. i D.C. United. W porównaniu z ostatnim wyjazdem do Irlandii, na pokładzie samolotu znalazło się sześć nowych twarzy - Kaká, Abiol, Xabi Alonso, Arbeloa, Granero i Casillas.

O godzinie 10.15 rozpoczął się lot numer EC800 linii British Airways w kierunku Toronto. Po dziewięciu godzinach lotu, około 13.00 czasu lokalnego (19.00 czasu w Hiszpanii i w Polsce) przewidziane jest lądowanie. Warto dodać, że piłkarze Realu Madryt po raz pierwszy w ponad stuletniej historii klubu odwiedzą Kanadę.

Po odpoczynku w hotelu, o godzinie 19.30 lokalnego czasu odbędzie się konferencja prasowa przed meczem z Toronto F.C. a pół godziny później, trening na murawie stadionu BMO Field.

Mecz jutro o godzinie 20.00. W Polsce będzie godzina druga nad ranem. Jeżeli ktoś jest zainteresowany zobaczeniem spotkania w internecie, warto szukać już wcześniej, ponieważ oficjalna strona Realu Madryt w grafiku meczowym podaje, że spotkanie rozpocznie się pół godziny wcześniej, a transmisję przeprowadzi telewizja La Sexta.

Możemy spodziewać się debiutu Kaki, Xabiego, Albiola i Arbeloy.

Po dwóch dniach spędzonych w Toronto, zespół Realu Madryt wyląduje w Waszyngtonie w sobotę po godzinie trzynastej. Tam, podobnie, jak w Kanadzie, odpoczynek w hotelu, konferencja przed meczem, trening na stadionie Fedex Field, a w sobotę wieczorem spotkanie z D.C. United

Piłkarze wrócą do Madrytu następnego dnia rano, aby z lotniska Barajas od razu udać się kolejnymi lotami na zgrupowania reprezentacji krajowych.

GALERIA

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (73)

REKLAMA