REKLAMA
REKLAMA

Van der Vaart: Nie mam już o czym rozmawiać z Pellegrinim

Holender atakuje trenera Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Rafael van der Vaart jasno zdaje sobie sprawę, że nie zostanie w Realu Madryt. O tym poinformował w niedzielę za sprawą dziennika De Telegraaf, dla którego mówił: "Nie ma możliwości pozostania". Teraz jednak posunął się o krok dalej i na łamach holenderskiego Algemeen Dagblad zaatakował trenera, Manuela Pellegriniego: "Sposób traktowania mnie przez Pellegriniego jest nie do przyjęcia".

- Nie mam już o czym rozmawiać z Pellegrinim. Na chwilę obecną trenuję jak gdyby nigdy nic, ale w rzeczywistości dzieje się, i to dużo. Moje rozczarowanie i bezradność jest ogromne. Co mam sobie myśleć, gdy Pellegrini nie liczy na mnie nawet w meczu towarzyskim? To nie do przyjęcia. Jasnym jest, że nie chcę być jego drugim wyborem - mówił Holender.

Skrzywdzony
Pomocnik reprezentacji Holandii jest już zmęczony taką postawą trenera: "Kiedy trener obiera taką postawę, musisz trzymać fason. Moje szanse w Madrycie są bliskie zeru, jeśli nie całkowicie zerowe. Nie ma dla mnie miejsca w tej drużynie i najlepszym będzie spakowanie się i jak najszybsze odejście. Najgorsze, że w klubie nikt nie wyraził się jasno. Nikt mi nie powiedział, że mam odejść".

Van der Vaart nie chce na razie rozmawiać o swojej przyszłości. "Ze względu na szacunek wobec innych klubów, które mogą być mną zainteresowane, nie będę podawał nazw. Jednakże, oczywistym jest, że dokładnie wiem, gdzie chciałbym pójść, ale obecnie stan zdrowia mojej żony i leczenie raka piersi jest ważniejsze niż piłka nożna", powiedział Holender.

Ostatnie aktualności

Granero do kadry

Vicente del Bosque ma zamiar powołać pomocnika Realu

38
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (76)

REKLAMA