REKLAMA
REKLAMA

Portillo na pewno zostaje

Javier Portillo na pewno będzie grać w Realu, a przynajmniej...
REKLAMA
REKLAMA

Javier Portillo na pewno będzie grać w Realu, a przynajmniej tak zapewniają włodarze klubu. Wiadomo też, że Betis Sevilla od jakiegoś czasu stara się przynajmniej wypożyczyć młodego napastnika Blancos. Herminio Menendez, jeden menedżerów Portillo oświadczył, że ewentualne odejście tego piłkarza w ogóle nie wchodzi w grę, ponieważ zarząd klubu nie wyraził zgody na odejście Portillo.
Sytuacja tego zawodnika zmieniła się znacząco przez ostatnie tygodnie, bowiem oczywiste jest to, że będzie on pierwszym zmiennikiem Ronaldo. Podczas azjatyckiego tournee można było jednak zauważyć, że Carlos Queiroz dawał częściej pograć Morientesowi.
Nie od dziś wiadomo, że Betis potrzebuje dobrego napastnika, jakim Portillo niewątpliwie jest. Mając Joaquina i Denilsona na skrzydłach wychowanek Królewskich mógłby strzelać wiele bramek. Należy też pamiętać, że w klubie z Sevilli jest już Tote, który ostatni sezon spędził w Realu na ławce rezerwowych.
Wiadomo też, że Portillo chce grać częściej i nie kryje już swoich pretensji ku temu. Kontrakt wychowanka Blancos wygląda dość śmiesznie, gdy porównuje się go z umowami innych piłkarzy. Portillo uważa, że nadszedł już czas na regularną grę, bowiem w przeciwnym wypadku rozwój jego umiejętności po prostu by się zatrzymał.
W każdym razie zawodnik przyznał, że chce grać w Realu Madryt, ale wspomniał także o pewnych trudnościach.
- W tym roku musze grać, bo sytuacja z zeszłego sezonu nie może się powtórzyć. To jest oczywiste. Jestem w jednej drużynie z najlepszymi piłkarzami na świecie i ciężko jest mi znaleźć miejsce w pierwszej jedenastce. Mógłbym grać w Madrycie przez całą karierę, ale mam 20 lat i muszę występować częściej. W zasadzie nie jest to aż tak skomplikowane, ale jeżeli pewne rzeczy ulegną zmianie, to Real będzie musiał rozpocząć rozmowy z moim menedżerem - powiedział Javier Portillo.
(as.com)

Ostatnie aktualności

Kto zastąpi Makelele?

Jak wiemy, całkiem możliwe jest odejście z klubu defensywnego pomocnika,...

0
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA