REKLAMA
REKLAMA

Hansen: Musimy być zjednoczeni

Wywiad z nowym koszykarzem Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Witamy w Realu Madryt. Jak czujesz się, będąc częścią nowej drużyny Ettorego Messiny?
Jestem szczęśliwy, podekscytowany i gotowy, aby zagrać w Realu Madryt.

Dołączasz do bardzo ambitnego projektu, celującego w przywrócenie Realu Madryt do koszykarskiej czołówki kontynentu.
To ekscytujące. Messina jest jednym z najlepszych trenerów w Europie, a ja przybywam tu, aby pomóc drużynie.

Czy rozmawiałeś z nim na temat twojej roli w zespole?
Jeszcze nie. Rozmawialiśmy tylko o projekcie, ale myślę, że w najbliższej przyszłości będziemy mieli wiele okazji do rozmów.

Z twojego punktu widzenia, co możesz wnieść do Realu Madryt?
Mam nadzieję, że pomogę w defensywie i zdobywaniu punktów. Poza tym zrobię wszystko, aby pomóc drużynie w zwyciężaniu.

Czy jest zawodnik, u boku którego chciałeś wyjątkowo zagrać?
Jest ich wielu, ale ponad wszystkimi jest Messina, od którego mogę się wiele nauczyć. Oprócz tego, chciałem zagrać z Bullockiem. Grałem przeciwko niemu wiele razy, to wspaniały zawodnik i wielka osobowość, i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co przyniesie nasza współpraca.

Jak wspominasz poprzednią przygodę z ACB?
Dobrze, wszystkie mecze były bardzo trudne i bardzo ważne. Myślę, że to najlepsza liga, zaraz po NBA. Kibice są tu najlepsi.

W Vitorii wszyscy wypowiadają się o tobie w superlatywach. Pozostawiłeś po sobie dobre wrażenie.
Bardzo mi się tam podobało. Kibice, prezes Querejeta, trener, ludzie... Wszyscy wspierali mnie bardzo mocno.

Jedną z przyczyn, dla których wróciłeś, jest jedzenie. Jesteś miłośnikiem hiszpańskich potraw?
Tak, kocham Hiszpanię, tutejszy styl życia, ludzi, język oraz jedzenie. Moja rodzina jest zadowolona z powrotu.

Miałeś kilkuletnią przerwę w grze, z powodu misji w Chile.
To było coś niesamowitego. Chodziłem ulicami i pomagałem ludziom... Przebywałem w Chile kilka lat i bardzo miło to wspominam.

Stąd ten perfekcyjny kastylijski?
Nadal mam akcent, jednak liczę, że poprawię się i nauczę więcej o kulturze hiszpańskiej.

Jednym z celów jest awansowanie w rozgrywkach Euroligi jak najwyżej. W jaki sposób można osiągnąć tak duże wyzwanie, w tak ważnym sezonie?
Można to osiągnąć, grając jak drużyna. Doszedłem do Final Four dwukrotnie, z TAU i Dynamem, i było to bardzo trudne. Musimy być zjednoczeni i zachowywać zimną krew podczas meczów, równocześnie trenując oraz będąc mentalnie przygotowanymi na osiągnięcie tego poziomu.

Istotną przewagą będziecie mieli podczas meczów domowych. Znasz Vistalegre?
Możemy wygrywać w domu, jeśli będziemy mieli dużo kibiców. Pełna hala bardzo pomaga. W piłce nożnej mówią, że kibice są dwunastym zawodnikiem, a my będziemy mieli swojego szóstego gracza.

Jesteś kibicem piłki nożnej?
Kocham futbol. Będę szczęśliwy, mogąc oglądać Real Madryt. Myślę, że zrobili wspaniałe transfery. Mam nadzieję, że wygramy wiele tytułów.

Powiedz nam o swojej „Fundacji Małych Bohaterów".
Utworzyłem ją, aby pomagać dzieciom. Mamy wielu ludzi, których pasją jest wsparcie najmłodszych. Pracujemy nad wieloma projektami, szczególnie w Afryce, gdzie budujemy szkoły. Jestem bardzo wdzięczny, mogąc być częścią tej fundacji i mając okazję pomocy dzieciom.

Ostatnie aktualności

Ankieta RealMadryt.pl

Wyraź swoje zdanie na temat naszego serwisu i wygraj jedną z 9 niezwykłych nagród!

210
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA