Azjatyckie tournee było okazją, dzięki której Fernando Morientes mógł wykazać się swoimi umiejętnościami. Był on najlepszych strzelcem obok Ronaldo. W tej chwili piłkarz nie rozważa innej opcji, jak pozostanie wśród Blancos.
Wśród pozostałych napastników Realu, Morientes zajmuje niewątpliwie ostatnią lokatę. Widząc, że Queiroz dał szansę gry, zaczął mieć nadzieję na częstsze występy w nadchodzącym sezonie.
Po plotkach łączących go z Lyonem i Romą piłkarz zdecydował, że opcja odejścia z klubu nie wchodzi w grę.
(marca.com)
Morientes nalega, by zostać w klubie
Azjatyckie tournee było okazją, dzięki której Fernando Morientes mógł wykazać...
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się