Osoby, które dobrze poznały Cristiano Ronaldo, przez całą dotychczasową karierę Portugalczyka mówiły, że jest on modelowym profesjonalistą. Cristiano od zawsze miał w swojej głowie ideę zostania najlepszym piłkarzem na świecie. Doskonale wiedział, że do osiągnięcia tego celu potrzebna jest ciężka praca. Piłkarz ciężko trenował w Manchesterze i kontynuuje to w Realu Madryt. Portugalczyk nie tylko wyróżnia się na zajęciach Pellegriniego, ale także aplikuje sobie dodatkowe zajęcia na siłowni.
Wczoraj dziennik Marca przyłapał Cristiano w jednym z hotelowych pokoi, który właściciele Cartón House na czas przyjazdu Królewskich zmienili w salę do ćwiczeń z ciężarkami i przyrządami do wyrabiania masy mięśniowej.
To podobno normalne zachowanie piłkarza odkąd przybył do Madrytu, Cristiano robił tak nawet po pierwszych treningach w Valdebebas, pokazując, że jest przyzwyczajony do długich i ciężkich treningów. Nawet niektóre zdjęcia z urlopu piłkarza w Algarve idealnie pokazują, że ta praca przynosi pożądany efekt, co zauważają też inni piłkarze Królewskich. - Cristiano świetnie panuje nad piłką, ale, co więcej, jest bardzo silny, kiedy dochodzi do pojedynku - powiedział ostatnio Michel Salgado.
Alternatywna droga
Cristiano nie tylko jest numerem jeden, jeśli chodzi o pracę na zajęciach, ale także bryluje w kontaktach z fanami. Kibice najczęściej o zdjęcie czy autograf proszą właśnie Portugalczyka. Tak naprawdę już po samym nasileniu krzyków można rozpoznać, że to właśnie Ronaldo pojawił się na boisku czy wyszedł z hotelu.
Co ciekawe, w czasie pierwszego dnia zgrupowania w Maynooth z powodu zainteresowania fanów pokonanie w sumie niewielkiego dystansu z hotelu na boiska treningowe zajmowało Portugalczykowi sporo czasu, więc jeszcze w środę wyznaczono dla Cristiano nową, specjalną trasę, która skróciła czas potrzebny na dotarcie na trening.
Cristiano Ronaldo - wzór do naśladowania
Portugalczyk bryluje na treningach i nie tylko
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się