REKLAMA
REKLAMA

Travis Hansen zawodnikiem Realu Madryt

Trzeci transfer sekcji koszykarskiej klubu
REKLAMA
REKLAMA

Działacze Królewskich doszli do porozumienia z amerykańskim niskim skrzydłowym. Były zawodnik Dynamo Moskwa podpisze kontrakt na najbliższy sezon, z możliwością przedłużenia o kolejny.

Tym samym, Travis Hansen staje się trzecim transferem koszykarskiego Realu Madryt na sezon 2009/10, a także kolejną, ważną cegiełką w projekcie Ettorego Messiny. To kompletny niski skrzydłowy, świetny defensor, posiadający dobry rzut z dystansu. Travis ma za sobą roczne doświadczenie gry w NBA, po której zdecydował się na przeprowadzkę za Ocean, lądując w TAU Cerámice, a następnie w Dynamo Moskwa, gdzie spędził trzy ostatnie sezony. Jest zawodnikiem bardzo dobrze znanym Messinie - Włoch miał okazję obserwować jego występy podczas przygody trenerskiej w stolicy Rosji.

Travis Hansen pierwszy kontakt z piłką zaliczył w Utah, grywając w reprezentacji tamtejszej Mountain View High School. Kolejną na jego drodze była drużyna Utah Valley State College, w barwach której zdobywał średnio 11,2 punktu i 3,6 zbiórek na mecz. Po trzyletnim odpoczynku od parkietu, Travis odświeżył swoją karierę, zostając zawodnikiem Uniwersytetu Brigham Young. Po mało obiecującym pierwszym sezonie (średnio 5,5 punktu i 3 zbiórki na mecz), w drugim Amerykanin zaliczył duży progress, zauważalny zarówno w grze, jak i statystykach - notował średnio 15,6 punktu oraz 6,2 zbiórki na mecz.

Kończąc etap uczelniany, Travis Hansen został wybrany w drafcie w 2003 roku przez Altanta Hawks, pozostając w drużynie na sezon 2003/04. Jego przygoda z NBA trwała zaledwie rok, w czasie którego zdołał rozgrywać średnio 12,4 minuty na spotkanie i zdobywać podczas nich 3 punkty i 1,7 zbiórki.

Jeszcze przed nowym sezonem Hansen postanowił obrać kierunek na Europę, wybierając Ligę ACB i TAU Cerámikę. W Vitorii dopisał do swoich osiągnięć Superpuchar Hiszpanii (w 2005) oraz Puchar Króla (w 2006 roku). W drugim sezonie w TAU, Travis mógł pochwalić się 10,5 punktu i 3,3 zbiórki w ACB oraz 11,2 punktu i 2,8 zbiórki na mecz w Eurolidze.

Ostatnie lata amerykański niski skrzydłowy spędził w Dynamo Moskwa, gdzie w rozgrywkach Pucharu Europy był najlepszym zawodnikiem zespołu pod względem zdobywanych punktów (średnio 16,4 na mecz), drugim, biorąc pod uwagę punkty rankingowe (17,3), a także trzecim w zbiórkach (4,6) oraz asystach (3,1). Teraz przybywa do Madrytu, aby zapełnić lukę na pozycji trzeciej, powstałą po odejściu Alexa Mumbrú.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA