REKLAMA
REKLAMA

Marsylia zarzuca sieci na Huntelaara

El Cazador da się złapać?
REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja Klaasa-Jana Huntelaara zmienia się niczym w kalejdoskopie. O ile bardziej pewne jest jego opuszczenie szeregów Królewskich tego lata, po tym, jak konkurencja w ataku, po przyjściu Karima Benzemy, wzrosła, o tyle nowe miejsce pracy Holendra wydaje się być pewne znacznie mniej.

Stuttgart, Mediolan, Manchester...
W przeciągu zaledwie paru dni mówiło się o możliwości sprzedania holenderskiego napastnika do Stuttgartu, bowiem Niemcy są bardzo zainteresowani usługami Huntelaara. Chrapkę na Klaasa miał także swojego czasu AC Milan, z Adriano Gallianim na czele, ale cena, jaką żądali za niego włodarze Los Blancos sprawiła, iż Milan na dobre zaniechał starań, cały swój zapał kierując na Luisa Fabiano. W końcu wczoraj, dziewiątego lipca, sprawa transferu miała się wyjaśnić.

VfB Stuttgart złożył nawet konkretną ofertę za Huntelaara, a Królewscy ją zaakceptowali. W prasie bardzo dużo mówiło się o przejściu młodego Holendra na Old Trafford. Ponoć Manchester United był finalizacji transferu najbliższy. Mija kolejny dzień, a przyszłość El Cazadora dalej pozostaje nieznana.

Deschamps chce goleadora
Mając na uwadze taką, a nie inną sytuację napastnika Realu Madryt, Olympique Marsylia także złożył swoją ofertę. Szkoleniowiec klubu z Francji, Didier Deschamps, jest wielkim zwolennikiem jego talentu. Marsylczycy chcą wzmocnić się na nadchodzący sezon - po zakontraktowaniu Lucho Gonzaleza i Eduarda Cisse, przyszła ich zdaniem kolej na Huntelaara. El Cazador udał się nawet osobiście do Holandii, aby osobiście wysłuchać oferty. Jego agent zapewnia, że Klaas przebywa w Madrycie, aby rozwiązać sprawę swojej przyszłości.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA