Klaas-Jan Huntelaar po przerwie wakacyjnej wraca dziś do Madrytu i dowie się, czy w przyszłym sezonie będzie występował w Bundeslidze, czy też nie. We wtorek Królewscy przyjęli w biurach Santiago Bernabéu delegację ze Stuttgartu, która zaoferowała taką ofertę, na jaką oczekiwał Real - dwadzieścia milionów euro.
Teraz piłeczka jest po stronie piłkarza. Zawodnik chce bezpośrednio od klubu wysłuchać, jaka przyszła go czeka. "Klaas wraca w czwartek do Madrytu i chce wiedzieć, jaka dokładnie jest jego sytuacja w Realu", powiedział agent Holendra, Arnold Oosterveer, dla Voetbal International.
Agent zaprzeczył także, jakoby już piłkarz osiągnął porozumienie ze Stuttgartem i jego transfer był nieunikniony: "To plotki. Prawda, że bardzo się nim interesują, jednak Klaas-Jan nie podjął jeszcze decyzji".
Sam zawodnik jest niechętny do opuszczania stolicy Hiszpanii, odmówił już przy okazji transferu Karima Benzemy, w który miał zostać włączony. Czynnikiem, który mógłby przekonać Huntelaara do przenosin do Stuttgartu, mogą być zarobki. W Realu Madryt Holendra obowiązuje kontrakt do 2013 roku i zarabia 3,8 milionów euro na sezon, a teraz niemiecki klub, po sprzedaży Mario Gómeza, mógłby sobie pozwolić na zaoferowanie Klaasowi takiej samej pensji.
Dziś decyzja ws. Huntelaara
Piłkarz wraca do Madrytu z wakacji
REKLAMA
Komentarze (102)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się