Kapitan monachijskiego Bayernu, Mark van Bommel, poruszył temat transferu Francka Ribéry'ego w wywiadzie dla agencji SID. - Nieporozumienia z Ribérym będą trwać do końca sierpnia. Taka sytuacja nie ma sensu i powinna zostać jak najszybciej rozwiązana przez władze i samego piłkarza. To jest bez sensu, ponieważ Bundesliga rusza w tym czasie - tłumaczył.
Na łamach L'Equipe francuski pomocnik powiedział: - Albo idę do Madrytu, albo nigdzie - jednak inna gazeta, TZ, opublikowała w niedzielę wypowiedź, w której Franck twierdzi, że tamte słowa zostały "źle zinterpretowane". Van Bommel żąda zakończenia opery mydlanej.
Podobnego zdania jest trener
Luis van Gaal, szkoleniowiec Bawarczyków, również prosi klub o jak najszybsze rozwiązanie sprawy Ribéry'ego. Piłkarz wrócił w minioną sobotę do treningów po dwóch dniach absencji, spowodowanych uciążliwym pęcherzem na lewej stopie i dyskomfortem odczuwanym w ścięgnie Achillesa tej samej nogi.
Van Gaal nie zakończył jeszcze formowania kadry na nadchodzący sezon, mimo iż liga niemiecka startuje już 7 sierpnia. Ma świadomość, że może pozostać bez swojej największej gwiazdy, Francka Ribéry'ego, a ponadto pilnie potrzebuje defensora, bocznego bądź środkowego. Real Madryt może zatem zaoferować Bayernowi włączenie niemieckiego stopera, Christopha Metzeldera, w operację transferu francuskiego pomocnika.
Van Bommel: Sytuacja Ribéry'ego jest bez sensu
Kapitan Bayernu żąda zakończenia opery mydlanej
REKLAMA
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się