Dziś kończy się wyprawa, mająca promować Real w Azji południowo-wschodniej. Celem było rozreklamowanie marki Blancos i udało się to zrealizować. Wydarzenie to z pewnością będzie zapamiętane, mając na uwadze choćby tłumy ludzi na lotniskach, szczególne powitania i ogólną wrzawą.
Warto nadmienić, że pasja piłką w Tajlandii jest niemal tak wielka, jak w Europie. Podobna sytuacja miała miejsce przed rokiem w przypadku Manchesteru, czy też Liverpoolu. Kraj ten stał się miejscem ścierania się klubów o tamtejszy rynek medialny
W ostatnim meczu Los Blancos nie zagra Luis Figo, ze względu na uraz mięśni w lewej nodze. Zastąpić ma go Santiago Solari.
- W spotkaniu z Hong Kongiem zaczęły się z tym problemy. Teraz muszę trochę odpocząć. Nie martwię się, bo w ciągu paru dni będę mógł normalnie trenować - powiedział Portugalczyk.
(as.com)
Tournee ma się ku końcowi...
Dziś kończy się wyprawa, mająca promować Real w Azji południowo-wschodniej....
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się