REKLAMA
REKLAMA

Pellegrini wraca i zaplanuje kształt drużyny

Real musi bezwzględnie pozbyć się kilku piłkarzy
REKLAMA
REKLAMA

W najbliższy piątek Real Madryt rozpocznie przygotowania do sezonu 2009/10. Jednak Manuel Pellegrini prawdziwą pracę rozpoczyna już dzisiaj. Chilijczyk wraca do Madrytu i zdecyduje, którzy piłkarze nie zmieszczą się w kadrze.

Pellegrini spotka się już dzisiaj z Valdano i Pardezą, by definitywnie zaplanować kompozycję składu. Cała trójka musi zdecydować o przyszłości kilku zawodników. Kilka decyzji jest już znanych, podobno Garay i Negredo mają rozpocząć przygotowania z pierwszą drużyną, ale w razie atrakcyjnej oferty nikt nie będzie robił im problemów. To samo dotyczy klanu Holendrów. W razie braku ofert wszyscy zostaną na następny sezon, ale klub na pewno chętnie wysłucha każdej propozycji.

Obecnie w kadrze Realu jest 29 piłkarzy, czyli za dużo o czterech, a do zespołu ma jeszcze przejść dwóch lub trzech kolejnych zawodników. Do pierwszej drużyny dołączyli już Kaká, Cristiano Ronaldo, Albiol, Benzema, Negredo oraz Garay, a odeszli Cannavaro, Faubert (koniec kontraktów), Saviola (sprzedany), Codina (otrzymał wolną rękę w szukaniu nowego klubu), a cały sezon nie zagra również De la Red z powodu problemów ze zdrowiem. Florentino Pérez poprosił już swoich współpracowników, by ci przyspieszyli operacje sprzedaży, ale nie to jest to łatwa sprawa, ponieważ wielu zawodników chce zostać w Madrycie. Obecnie na liście piłkarzy do sprzedania figurują: Salgado, Metzelder, Heinze, Diarra, Van der Vaart, Robben, Sneijder, Drenthe, Huntelaar oraz Van Nistelrooy.

Królewscy mogą mieć w pierwszej drużynie tylko 25 zarejestrowanych graczy, więc trzeba się jeszcze pozbyć okołu siedmiu piłkarzy. Nie jest to proste także ze względu na fakt, że Valdano obiecał Pellegriniemu świetną i konkurencyjną ekipę, a z drugiej strony wie, że wielu piłkarzy, którzy mogą pomóc drużynie, można sprzedać za dobre pieniądze, jak Sneijdera czy Robbena. Czas goni, ale dyrekcja sportowa pracuje, a wyniki tej pracy poznamy już niedługo.

Przygotowania
Wszyscy piłkarze, oprócz Kaki, Ramosa, Casillasa i Albiola, którzy dołączą do drużyny 27 lipca, mają obowiązek stawić się na piątkowym treningu. Pierwsza, mała część przygotowań zostanie zrealizowana w Valdebebas, gdzie piłkarze przejdą rutynowe badania medyczne i odbędą pierwsze treningi. Od 13 do 22 lipca Królewscy będą trenować w Dublinie i 20 lipca rozegrają tam mecz towarzyski z Shamrock Rovers. Później, już po powrocie do Madrytu, 26 i 28 lipca czekają ich mecze grupowe Peace Cup, a w sierpniu minitourne po Stanach Zjednoczonych. Przygotowania zakończą się 25 sierpnia meczem o Trofeo Santiago Bernabéu z Milanem.

Miesiąc wakacji
Manuel Pellegrini bardzo odpoczął w Chile, gdzie miał miesiąc na wyciszenie się i spokój, którego na pewno nie dostanie w Madrycie. Sam Chilijczyk wie, że teraz nawet w jego rodzinnym kraju presja będzie o wiele większa. - Presja w Realu Madryt jest od zawsze i jest niezależna od wyników, które osiągają jego rywale - mówił miesiąc temu na spotkaniu z mediami ze swojego kraju.

Oczywiście miesiąc wakacji nie oznacza, że Pellegrini stracił całkowity kontakt z klubem. Przez cały czas Chilijczyk był w kontakcie telefonicznym i wymieniał maile z Valdano i Pardezą, by być na bieżąco z każdą operacją, którą przeprowadzał klub. Co więcej, Pellegrini spotykając się czasami z mediami nie krył swoich opinii. - Ważne jest, by się wzmocnić, a wielu piłkarzy chciałoby uczestniczyć w projekcie Realu - powtarzał Pellegrini, chociaż unikał podawania konkretnych nazwisk.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (47)

REKLAMA