REKLAMA
REKLAMA

Hoeness: Real Madryt chce grać w Monopoly

"Bayern kupił ulicę, gdzie postawił dwa hotele"
REKLAMA
REKLAMA

Franck Ribéry rozpoczął wczoraj okres przygotowawczy w Bayernie Monachium, prowadzonym przez Luisa van Gaala. Po pierwszym treningu, Uli Hoeness, dyrektor sportowy bawarskiego klubu, nie omieszkał skrytykować polityki transferowej, prowadzonej przez Real Madryt, po czym dodał, że sprzedaż francuskiego asa jego zespołu jest skrajnie nieprawdopodobna.

- Real Madryt chce grać w Monopoly na swoich własnych regułach, ale my z nimi nie zagramy. Bayern kupił ulicę, gdzie postawił dwa hotele i nie sprzeda tego. Nasze stanowisko jest jasne. Ribéry nie odejdzie, chyba że ktoś zrobi jakąś głupotę, ale to się nie stało - zapewniał. Na koniec zaprzeczył informacjom mówiącym o kontaktach pomiędzy władzami Bayenru i Florentino Pérezem, dodając ironicznie, iż prezes Królewskich "nie mówi zbyt dobrze po angielsku".

Tymczasem Ottmar Hitzfeld, były szkoleniowiec monachijskiej drużyny, mówił wczoraj na temat transferu i ceny Ribéry'ego. Jego zdaniem, wartość francuskiego pomocnika to kwota od 70 do 80 miliomów euro. Władze Los Blancos nie zamierzają jednak płacić aż tyle, a ich maksymalna oferta to 55 milionów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (39)

REKLAMA